fbpx

Nowy Rok to czas różnych postanowień. Najczęstsze z nich to: „rzucam palenie”, „będę chodzić na siłownię”, „zacznę się uczyć języka angielskiego”. Z początkiem roku zazwyczaj mamy w sobie chęć wdrażania zmian na lepsze, inwestycji w siebie, spróbowania czegoś nowego. Kupujemy karnet na siłownię lub kurs na platformie online, lecz szybko okazuje się, że nie mamy odpowiednich butów czy legginsów by zacząć ćwiczyć, koleżanka nie idzie na zajęcia fitness to ja sama też przecież nie pójdę, włączamy pierwszą lekcję kursu językowego online, ale jest milion innych ważniejszych rzeczy do zrobienia i w efekcie zapłacone pieniądze idą w błoto. Nie wykorzystujemy w pełni swego potencjału.

Dlaczego tak się dzieje? Najczęściej brakuje nam motywacji do dalszego działania. „Mam słabą silną wolę” często słyszę. Motywacja w sporcie, jak i do nauki jest bardzo ważna, by móc wytrwać dłużej w swoim postanowieniu noworocznym niż kilka tygodni, by móc wdrażać w swoim życiu realne zmiany, które potem przerodzą się w nawyki i w konsekwencji wejdą nam w krew. Przygotowałam dla Ciebie kilka cennych wskazówek jak sprawić, by słomiany zapał przerodził się w Twój sukces.

1. Nie odkładaj marzeń na później.

To jest Twój czas. Pomyśl już teraz, co może Ci dać nauka języka angielskiego? lub szczupła sylwetka o jakiej zawsze marzyłaś? Chcesz znaleźć lepiej płatną pracę, gdzie wymagana jest komunikatywna znajomość języka obcego? Jeśli nie rozpoczniesz kursu już teraz, to sama siebie pozbawiasz możliwości rozwoju. Znajomość angielskiego potwierdzona międzynarodowym certyfikatem wymagana jest do awansu lub podwyżki? Nie czekaj więc z podjęciem nauki. Pomyśl, co mogłabyś kupić dla siebie lub dla rodziny za te dodatkowe wynagrodzenie? A może chcesz wyjechać za granicę do pracy lub na wakacjach móc swobodnie rozmawiać z personelem hotelu lub sprzedawcą w sklepie z pamiątkami? Przygotuj tablicę marzeń, gdzie nakleisz swoją wymarzoną wakacyjną destynację, nowe auto, czy wielki dom z ogrodem. Mogą to być choćby fragmenty ilustracji wydarte z czasopism lub napisane na zwykłej kartce dużymi literami Twoje cele, Twoje marzenia. Codziennie rano wpatruj się w tą tablicę, tak jak obowiązkowo patrzysz w lustro przed wyjściem z domu. Łatwiej Ci będzie podjąć codzienny trud i wysiłek widząc na co pracujesz. Wyobraź sobie siebie za poł roku, za rok, jak możesz wyglądać jeśli teraz zaczniesz ćwiczyć? W jakim rozmiarze nosić ubrania? Powieś zdjęcie wymarzonej kreacji jaką założysz na swoją umięśnioną, smukłą sylwetkę, nową Ty!

2. Spotkanie z idolem.

Spotkanie z inspirującą osobą, która odniosła sukces potrafi być bardzo motywujące. Może to być słynny sportowiec jak np. dla mnie pani Renata Mauer-Różańska, którą spotkałam osobiście w listopadzie tego roku, podczas międzynarodowych zawodów strzeleckich Polish Open Kaliber w Białymstoku, organizowanych przez mój klub strzelecki. Było to dla mnie niesamowite przeżycie móc stanąć oko w oko z dwukrotną mistrzynią olimpijską w strzelectwie. Jeszcze w październiku tego roku, podczas urlopu w Karpaczu mogłam podziwiać w gablocie jej złoty medal olimpijski w strzelectwie z XXVII Letnich Igrzysk Olimpijskich w Sydney w 2000 r. w Australii, który podarowała Muzeum Sportu i Turystyki. A już miesiąc później poznałam osobiście moją idolkę. Mój autorytet, niedościgniony wzór uporu, konsekwencji i ciężkiej pracy w dążeniu do realizacji celu. To spotkanie na pewno zapamiętam na długo. Znajdź swojego idola, którego warto jest naśladować. Ucz się od najlepszych, przeczytaj jego biografię, podpatruj jak pracuje, trenuje lub się uczy. Spróbuj go spotkać. Jeśli uda Ci się dowiedzieć w czym tkwi jego sukces, może to być dla Ciebie motywacja do dalszego działania. Czerp z doświadczenia swego idola pełnymi garściami. Ja na zawodach strzeleckich występowałam w roli sędziego, ale mogłam podpatrywać innych młodych utalentowanych zawodników, ich technikę i postawę strzelecką oraz broń jaką się posługiwali, by jeszcze lepiej realizować się w strzelectwie i móc rozwijać swoją sportową pasję.

4. Podziel duże zadania na małe części.

Masz do opanowania całą tabelkę z czasownikami nieregularnymi do testu? Zapamiętanie kilkudziesięciu wyrazów na raz może demotywować do dalszej nauki, a wręcz skutecznie do niej zniechęcić. „Przecież i tak tego nie zapamiętam” możesz pomyśleć i nic z tym nie zrobić. Możesz tez podejść do nauki konstruktywnie. Wiadomo, że Rzymu nie zbudowano w jeden dzień. Tak samo jest i z nauką, samo się nie zrobi, nie nauczy, nie zapamięta nikt za Ciebie w jedną noc. Podziel materiał na mniejsze zagadnienia rozłożone do nauki w czasie. Najpierw powtarzaj te czasowniki, które 3 formy mają takie same, później spróbuj opanować te czasowniki, które mają pierwszą formę inną, a drugą i trzecią taką samą. Gdy uda Ci się zapamiętać te dwie duże grupy wyrazów, okaże się, że czasowniki które mają trzy formy zupełnie inne to bułka z masłem.

5. Nagradzaj się za drobne osiągnięcia.

Gdy już uda Ci się zaliczyć ten test i zapamiętać wszystkie czasowniki nieregularne, pogratuluj sobie wyniku. Nauczyciel też na pewno Cię doceni i wystawi wysoką ocenę, jednak Ty sama wiesz najlepiej co Cię motywuje i co będzie dla Ciebie najlepszą nagrodą. Może to być wizyta w ulubionej cukierni i kawałek pysznego, puszystego sernika, wszak jeden cheatmeal jest dozwolony, wyjście z koleżankami do kina, czy drobne zakupy. Celebruj chwile i ciesz się z tego co zdobyłaś swoją ciężką pracą. Pamiętaj jednak o złotym środku. Wielkość nagrody powinna być adekwatna do wielkości osiągnięcia.

6. Konsekwencja i systematyczność.

Nie da się wypracować idealnej sylwetki jeśli na treningi przychodzi się od czasu do czasu. Każda mistrzyni sportów sylwetkowych bikini fitness Ci to powie. Nie nauczysz się języka obcego, jeśli nie będziesz uczestniczyć w lekcjach czy odrabiać pracy domowej. W obu przypadkach by osiągnąć wymierne efekty liczy się konsekwencja i systematyczność. Jeśli już podjęłaś decyzję, by zmienić swoje życie, podjąć nowe wyzwanie, chodzić do klubu fitness czy rozpocząć naukę języka angielskiego od stycznia, to konsekwentnie realizuj ten plan. Byłaś zmotywowana na początku roku? Działaj dalej. Uparcie dąż do swego celu. Dzień po dniu. Krok za krokiem. Oby do przodu. Nie stracisz wtedy chęci do dalszego działania. Sukces jest w zasięgu Twojej ręki. Nie możesz go tylko z niej wypuścić.

7. Znajdź grupę wsparcia.

Nie słuchaj osób, które wmawiają Ci, że nie dasz rady, że Ci się nie uda, że jesteś za stara na treningi, za głupia na naukę, że już za późno na zmiany, że to nie dla Ciebie. Niestety bardzo często osoby z Twego najbliższego grona są tymi, które w Ciebie nie wierzą. Na naukę czy wprowadzenie zdrowego stylu życia nigdy nie jest za późno. Zamiast słuchać zazdrośników, wampirów emocjonalnych, które wysysają z Ciebie całą dobrą energię i chęci do dalszego działania, poszukaj grupy wsparcia. Znajdź ludzi, zrzeszonych w klubach czy organizacjach, którzy myślą podobnie jak Ty, mają takie same cele i priorytety. Osiągniesz więcej i lepsze efekty, przebywając pośród osób, które motywują się nawzajem, które będą dla Ciebie wparciem gdy wszystko inne zawiedzie. I pamiętaj, że lepiej późno zacząć niż wcale.

8. Dziel się wiedzą z innymi.

Motywuj innych. Jeśli udało Ci się już czegoś nauczyć czy dokonać, przekaż zdobytą wiedzę dalej. Podziel się z innymi swoim szczęściem i przepisem na sukces. Pochwal się. Bądź z siebie dumna. Chodź z podniesionym czołem i szerokim uśmiechem na twarzy. Nie chowaj się po kątach. Pomagaj innym. Wspieraj ich. Słuchaj. Dobro powraca. Może Twoje słowa pomogą komuś, kto jest dopiero na początku swojej przemiany? Może to Ty będziesz dla kogoś autorytetem? Motywacją? Zainspirujesz kogoś do zmiany swego życia?

Pamiętaj, że najważniejsze to podjąć decyzję. Zrób krok do przodu i już dziś i zawalcz o spełnienie swoich marzeń !!! Wierzę w Ciebie 😉