fbpx

Zdajesz jutro egzamin STANAG 6001? Poziom Twego stresu sięga zenitu? Co możesz jeszcze zrobić? Koniecznie sprawdź w poniższym artykule. Jego przeczytanie zajmie Ci kilka minut.

 

  1. Przygotuj strój na jutro. Wyprasuj koszulę, wypastuj buty. Pamiętaj, że pierwsze wrażenie robi się tylko raz. Nie ma nic gorszego, niż wejście na egzamin przed komisją w brudnych od błota butach, czy wymiętolonej koszuli wystającej z marynarki munduru. Jeśli zdajesz egzamin w mundurze polowym, również pamiętaj, aby był on wyprasowany i czysty. Ogolenie i obcięte paznokcie, to zdają się oczywiste sprawy, ale tak dla pewności Ci o nich przypominam.Kobiety żołnierze również powinny mieć upięte włosy, niewyrazisty makijaż, paznokcie niepomalowane na jaskrawe kolory, wszystko zgodnie z regulaminem. Jeśli jesteś osobą cywilną, pamiętaj, że zdajesz egzamin, a nie idziesz na rewię mody. Ubierz się schludnie i elegancko. Zapomnij o wysokich obcasach i spódniczce mini.
  2. Przygotuj dokumenty i środki ochrony. Na egzamin musisz stawić się z legitymacją żołnierza zawodowego, dowodem osobistym (osoby cywilne) lub innym dokumentem tożsamości z Twoim zdjęciem. Będzie on sprawdzany przez komisję jeszcze przed wejściem na salę egzaminacyjną lub tuż po zajęciu przez Ciebie wskazanego miejsca.W dobie pandemii pamiętaj o niezbędnych środkach ochrony osobistej. Zasłanianie ust i nosa jest obowiązkowe również na korytarzu i po opuszczeniu budynku. Jedna maseczka przez kilka godzin może okazać się niewystarczająca. Zabezpiecz sobie przynajmniej 2-3 sztuki maseczek jednorazowych, w których będziesz mógł w miarę komfortowo oddychać, a po danej części egzaminu je po prostu wyrzucić i w czasie przerwy założyć nową. Maseczki materiałowe wielokrotnego użytku, na pewno będą tańszym rozwiązaniem, ale po kilku godzinach oddychania stają się mokre i ciężko przez nie złapać oddech. Może się też okazać, że konieczne będą rękawiczki jednorazowe. Dla pewności weź jedną parę w kieszeń. Polecam też mieć przy sobie niewielki płyn do dezynfekcji, choć powinien on być zapewniony.Przygotuj to już dziś, abyś jutro rano nie szukał dokumentu po całym mieszkaniu czy pasty do butów.
  3. Przygotuj niezbędne akcesoria. Niebieski długopis, najlepiej dwie sztuki, ołówek i gumka. To podstawowe gadżety. Nie będziesz potrzebować za to smartfona, powerbanka, słuchawek, ani słownika. Nie wnoś ich do ze sobą do sali egzaminacyjnej, bo to niedozwolone. Jeśli już tak się zdarzy, że będziesz mieć telefon komórkowy ze sobą, koniecznie go wyłącz. Dobrze czytasz: WYŁĄCZ, a nie wycisz. Dzwoniący, czy nawet wibrujący podczas trwania egzaminu telefon, może spowodować dyskwalifikację Ciebie z danej części, lub nawet całego egzaminu. Nie ryzykuj niepotrzebnie. Dodatkowe kartki na notatki również będą zapewnione. tzw. brudnopis, dlatego nie musisz ze sobą zabierać czystego zeszytu czy kartek z drukarki.
  4. Przygotuj/ naładuj zegarek. Czas trwania poszczególnych części egzaminu będzie napisany na tablicy, a zegar powinien znajdować się w widocznym miejscu na sali egzaminacyjnej. Warto jednak mieć swój zegarek, gdybyś siedział za daleko lub nie widział zegara. Nie będziesz się stresować, że nie zdążysz przenieść odpowiedzi na kartę odpowiedzi, bo doskonale będziesz wiedzieć ile czasu Ci pozostało do końca egzaminu.
  5. Oderwij się na chwilę myślami od egzaminu. Zadzwoń do rodziny, czy znajomych. Nie rozmawiaj z kolegami zdającymi również z Tobą o możliwych tematach z pisania, czy prawdopodobnych do wylosowania scenkach. Skończ przeglądanie notatek i książek. Co będzie, to będzie i nie jesteś w stanie teraz tego przewidzieć. Żadne przecieki nie są możliwe. Koperty z zestawami egzaminacyjnymi są pilnie strzeżone i egzaminatorzy otwierają je dopiero na chwilę przed egzaminem. Nie nakręcaj się niepotrzebnie. Zamiast tego idź na spacer, wykonaj ćwiczenia relaksacyjno-oddechowe, weź odprężającą kąpiel, poczytaj książkę.Nie pij alkoholu. Niczego Ci nie zabronię, ale dobrze Ci radzę jak egzaminator z wieloletnim doświadczeniem. Jutro musisz być trzeźwy i być w stanie logicznie i kreatywnie myśleć. Nic nie może zaburzyć Twojej koncentracji. Zapomnij o energetykach, czy innych niesprawdzonych pobudzaczach. Kawa rano do śniadania powinna wystarczyć. Nie popełniaj tego błędu i nie wychodź głodny na egzamin.
  6. Pozytywne afirmacje. Myśl pozytywnie. Powiedz sobie coś miłego przed lustrem. Jutro jest Twój dzień. Solidnie się do niego przygotowywałeś. Wykonałeś kawał dobrej roboty. Dasz radę! Trzymam za Ciebie kciuki! Pamiętaj, że egzaminator to też człowiek. Osobiście zawsze staram się być uśmiechnięta i pomocna. Wielu kursantów mi zarzuca, że nie mogę przecież wiedzieć, jak to jest się stresować na takim egzaminie. Przecież jestem egzaminatorem STANAG, a nie zdającym. Ale już po krótkiej chwili spotyka ich ZONK. Byłam też po drugiej stronie. Wiem jak to jest zdawać taki egzamin. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, co czujesz. Jeśli czegoś nie zrozumiesz, nie denerwuj się, tylko grzecznie poproś egzaminatora o wytłumaczenie, czy powtórzenie. Nikt na Ciebie nie będzie krzyczał ani podnosił głosu. Ty też zachowuj się kulturalnie.

P.S. A gdyby się okazało, że noga Ci się jednak powinęła, to pamiętaj, że prowadzę też kursy doskonalące przygotowujące do konkretnej specjalności np. wyłącznie z pisania, oraz że zgodnie z nowymi zasadami kształcenia i egzaminowania, o których pisałam już kilka miesięcy temu na moim blogu , do egzaminu poprawkowego możesz już podejść po upływie 2 miesięcy, a więc podczas letniej sesji egzaminacyjnej.

Przeczytałeś cały artykuł do końca? To teraz idź spać. Mówię serio. Koniec z niebieskim światłem pobudzającym Twój mózg z ekranu smartfona, tableta, czy telewizora. Żołnierz wyspany i zrelaksowany to żołnierz, który ma większe szanse na zdanie egzaminu niż ten, który zarwał noc do rana próbując zapamiętać przydatne słówka, czy powtarzał alfabet NATO. Co miałeś zapamiętać, to już zostało w Twojej głowie i nerwowe powtórki noc przed egzaminem na nic się zdadzą.

To jak, z kim widzę się jutro na egzaminie?!